poniedziałek, 7 września 2015

Od Valerii cd Liam'a

Uśmiechnęłam się delikatnie.
- Valerija von Raven, księżniczka Niemiec. Bardzo miło mi cię poznać.
Odprowadziłam nowego ucznia do jego komnaty.
- Przytulnie tutaj - rozglądnęłam się po pomieszczeniu. - Tylko... Zbyt jasno. Zdecydowanie wolę wszystko, co ciemne i odrobinę mroczne - zaśmiałam się.
Liam uśmiechnął się promiennie.
- A tak nie zdążyłam zapytać, skąd ty przybywasz? Ja już powiedziałam, zresztą i tak można usłyszeć mój niemiecki akcent. - opowiadałam.
- Mhm... Ja jestem z Holandii. - poinformował chłopak.
- Och! - westchnęłam z zachwytem - to cudowny kraj. Te piękne krajobrazy i słynne holenderskie tulipany! Byłam tam kiedyś i mam tam przyjaciółkę, Annę. Bardzo chciałabym się tam jeszcze kiedyś wybrać.
- Niemcy też są w porządku! - podsumował Liam z uśmiechem.
- Oczywiście. Szkoda, że nasze kraje nie są sprzymierzone... Znaczy, nie chodzi mi o to, że są wrogami, ale nie są również w oficjalnym sojuszu i siebie nie wspierają. Jak kiedyś będziemy władcami, załatwimy to, prawda? - mrugnęłam porozumiewawczo - No to tak, strasznie przedłużam. Mimo że też nie jestem tu specjalnie długo, to znam okolice. Gdzie się przejdziemy? - otworzyłam drzwi komnaty.

Liam? :3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz