wtorek, 15 września 2015

Od Liam'a cd Astrid

Popatrzyłem na nią po czym poprawiłem jej włosy i popatrzyłem w oczy
-Astrid .. nikt nie jest idealny, szczególnie ja nie jestem idealny.
Proszę nie smuć się .. nie myśl o tym teraz ..
Popatrzyła na mnie po czym skinęła głową, nie potrafiłem jej tego wytłumaczyć.
Pocałowałem ją ..
-Nie smuć się proszę .. ciesz się tym co jest .. -szepnąłem
Nagle Boss podszedł do nas trącił Astrid nosem, dziewczyna pogłaskała psa
Pocałowałem ją delikatnie w czoło ..
Chwyciłem jej dłoń po czym wstaliśmy i poszliśmy do stajni ..
Otworzyłem boks Saluta Astrid weszła razem ze mną .. Podniosłem ją i wsadziłem na konia
-To jest mój najlepszy przyjaciel, uratowałem go gdy był jeszcze źrebakiem jego Matka zmarła po porodzie,Ojciec powiedział że i tak umrze, jednak pomimo tego jak bardzo zabłąkany byłem nie zapomniałem o nim .. każdą chwile mu poświęcałem i się udało był ze mną przez te moje 4 burzliwe lata. Tak samo Boss obydwa urodziły się tego samego dnia, Boss był najsłabszy z miotu w sumie tylko oni mnie rozumieli.
Są jedynym dowodem tego że jestem wierny i dotrzymuje obietnic ..
Astrid głaskała Saluta i słuchała mnie ..
Podsadziłem ją i wsiadła na niego
-Jesteś trzecią osobą o którą chce się troszczyć .. i tak samo jak nie zostawiłem ich nie zostawię ciebie .. -uśmiechnąłem się
Astrid uśmiechnęła się delikatnie ..
-Umiesz jeździć ? jeśli nie mogę Cię nauczyć

<?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz