Na słowa chłopaka uśmiechnęłam się szeroko.
- Czyli ty się z tego nie śmiejesz? - spytałam
- Nie - odparł
Popatrzyłam na niego, był o dużo wyższy ode mnie. Pocałowałam go namiętnie kładąc ręce na jego policzkach po chwili oderwaliśmy się od siebie.
- Alex... - mruknęłam
- Tak? - spytał lekko uśmiechając się
- Kocham Cię - oznajmiłam po cichu
Alex?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz