Przyznam dziewczyna dobrze całuje gdyby jej się nie spodobało nie przedłużałaby tak tego mojego pocałunku. Wstałem i poszedłem za dziewczyną.
- Ej no poczekaj na mnie - powiedziałem
- Po co? - spytała obracając się na piętach
- Kochasz - oznajmiłem
- Nie
- Tak - zaśmiałem się
- Nie - zaprzeczała
- I tak znam prawdę - uśmiechnąłem się
Dogoniłem ją i wziąłem z jej rąk tygryska.
- A to jest mój wojownik - odparłem - to jak przyjdziesz dziś wieczorem do mojego pokoju, znaczy naszego? - spytałem
Dziewczyna spojrzała sie na mnie i przyśpieszyła, wsadziłem jej do kieszeni karteczkę z numerem pokoju po czym rozeszliśmy się bez słowa.
Laura?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz