Spojrzałam na chłopaka zdziwiona jego zachowaniem.
- No co? - spytałam
- Nic... - mruknął
Nadal nie spoglądał na mnie tylko na ścianę obok jakby była tak bardzo interesująca i przyciągała jego wzrok jak magnes.
- No to czekaj bo się pogubiłam o co chodzi? - spytałam
- No że nieźle życie zaczynasz - odparł
- Spójrz się na mnie - powiedziałam
Chłopak niechętnie popatrzył na mnie marszcząc czoło.
- Dlaczego? myślisz że nikt w moim wieku tego nie robił? - zaśmiałam się
Alex?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz