- niby czemu - zapytałem patrząc na nią
- bo tak, nudno by było i wogule - powiedziała
- tylko to- zapytaem
- tal - zaśmiaął sie
- aham
patrzyłem w sufit
- co tam jest takiego ciekawego - zapytała nagle spojrzałem na nią
- a nic tak się patrzę - powiedziałem
Obiołem ją ramieniem i przytuliłem do siebie ona po chwili ziewnęła
- idź spać - zaśmiałem się
Isabella? brak wney ;-;
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz