Spojrzałam na dziewczynę lekko opierając się ręką o ścianę.
- Fajny ten wojownik, lubisz go - oznajmiłem
- Nie wojownik i tak lubię - odpowiedziała stanowczo
- Nie tak ostro maleńka - zaśmiałem się
- Maleńka? - spytała
- A jaka? tylko pasuje to określenie do tak ładnej dziewczynki - odparłem
Powoli zacząłem się do niej zbliżać, nie chciałem jej nic rozbić. Usiadłem przed nią na podłodze i spoglądałem na nich.
- Widzę że Ci się podobam - oznajmiłem
Laura?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz