- Ej no poczekaj ! - krzyknąłem
Dziewczyna odwróciła się krzyżując ręce na wysokości klatki piersiowej, szybko do niej podbiegłem.
- Dlaczego? - spytałem
- Bo tak - odpowiedziała
- Weź nie udawaj, wiem że Ci się podobam - zaśmiałem się
Podniosła jedną brew delikatnie marszcząc czoło i wskazała palcem na głowę delikatnie pukając ją.
- No co? może tak nie jest? - spytałem
Dziewczyna zaczęła iść w swoją stronę jednak znów ją dogoniłem.
- Jest czy nie? - spytałem z uśmiechem
Laura?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz