sobota, 12 września 2015

Od Taigi cd Alexandra

-Nie jestem-odparłam.
-Jesteś-droczył się ze mną Alexander.
-Nie jestem-powiedziałam i go pocałowałam aby nie mógł się odezwać.
-A ty spryciulo-zaśmiał się chłopak i przeturlał się ze mną tak, że był na mnie.
Oparł się na łokciach, dzięki czemu mnie nie przygniatał.
-Złaź ze mnie-powiedziałam.
-Ale ja na tobie nie leże-odpowiedział.
Kiwnęłam głową w stronę nóg z uśmiechem. Po czym przeturlałam nas i znalazłam się na Alexandrze. Po prostu przylgnęłam do niego, nie tylko ciałem ale też ustami. Gdy oderwaliśmy się od siebie powiedziałam:
-Wiesz, jednego jestem pewna...kocham cię-powiedziałam i przytuliłam się do chłopaka.

Alexander?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz