poniedziałek, 14 września 2015

Od Laury cd Staff'a

Spojrzałam na chłopaka podnosząc brew i po chwili an tygrysiątko
- jaki słodziak - powiedziałam
- dziękuje - odparł z uśmiechem
- nie mówię o tobię - zaśmiałam sie
Wzięłam tygrysiatko na ręce
- nie boisz sie - zapytał
- nie mam czego  - zaśmiałam się - biedny tygrysek ja bym nie chciała z nim mieszkać mam nadzieje że nie głodujesz chociaż
- no wiesz dzięki - powiedział niby obrażony Staff
Zaśmiałąm się tylko
Staff?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz