Zarumieniłam się po czym na niego spojrzałam.
-Tak, myślę, że to idealne określenie do tego co nas łączy - odparłam.
Spojrzałam na niego, ponieważ się śmiał doszłam do wniosku, że muszę być cała czerwona.
- Jestem cała czerwona prawda? - Spytałam.
- Tak - odparł i się zaśmiał.
Popatrzylam mu w oczy i pocałowałam go delikatnie w usta. Uwielbiam to robić. Przytuliłam się do niego, a on objął mnie swoim ramieniem.
- Moje życie w tej akadamii było by strasznie nudne gdyby nie ty - oznajmiłam.
Nathan?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz