poniedziałek, 7 września 2015

Od Isabelli cd Nathan'a

Spojrzałam na niego.
- Nie wiem, tak jakoś - zaśmiałam się i zaczęłam szukać rysunku, na biurku leżała czekolada - Chcesz trochę? - spytałam.
- Spoko - podeszłam do niego i podałam mu czekoladę - Może mi wytłumaczysz czemu mam tu siedzieć? - spytał i na mnie spojrzał.
Westchnęłam i znów do niego podeszłam, tym razem siadając obok niego.
- No zobacz, nic nadzwyczajnego się nie dzieje - powiedziałam spokojnie, patrząc na niego - Na prawdę nie wiem o co ci chodziło - oznajmiłam, po czym znów wstałam by dalej przekopywać biurko.
Po jakiś 15 minutach znalazłam rysunek. Ponownie usiadłam obok niego i podałam mu obrazek. Chłopak wpatrywał się w niego przez chwilę, a później spojrzał na mnie.
- I co? - spytałam - podoba się?
- No jest ładny, bardzo - uśmiechnął się.
- To się cieszę - zaśmiałam się.
Nathan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz