wtorek, 8 września 2015

Od Ciri c.d: Taigi

Nagle się otrząsnęłam. Pff....Zrobiłam się miła. O nie. Co to to nie. Wpadłam w jakiś trans przez tego konia.
-Dzięki-rzuciłam wracając do czyszczenia Blackie.
-Jak długo tu jesteś?-zapytała wesoło dziewczyna.-A poza tym jestem Taiga Brinley
-Ciri Johansen
-Oooo...Masz takie...Inne nazwisko. W sumie imię też! Skąd jesteś?
-Norwegia
-U was zawsze jest zimno prawda?-zaśmiała się dziewczyna. Cóż. Chyba nie zdała sobie sprawy, że nie mam ochoty rozmawiać. Haske nagle zasyczała. Dziewczyna cofnęła się kilka kroków. -Masz trochę...Eee...Agresywnego kota.
-Och Haske nie jest agresywna. Nie lubi obcych-odparłam biorąc kotkę na ręce. Cicho zamruczała.
-Jak długo tu jesteś...?-zagadnęła znowu dziewczyna. Przewróciłam oczami. Spojrzałam na zegar wiszący w stajni
-Jakieś dwadzieścia minut

<Taiga?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz