- o nic - mruknęłam mogłam być bardziej hamska ale mi się nie chciało. Popatrzyłam na niego ale po chwili zajęłam się tym coś wcześniej miałam. Czyli otwieranie listu.
- od kogo - zapytał
- a nie ważne - mruknęłam
Zaczęłam czytać z tego co przeczytałam dowiedzialam sie że Laura przyjedzie do akademi a Jack też będzie pisnęłam z szczęścia, chłopak który usiadł obok mnie spojrzał na mnie pytająco
- i co w nim jest - zapytał
- mój Jack przyjedzie - uśmiechnęłam sie ciesząc sie - i Laura ale sie za nimi stęskniłam - powiedziałam
Nagle usłyszałam coś
- wybacz ale ja zejdę teraz na doł - powiedziałam
Zostawiłam go swoim pokoju i poboegłam na doł z Karocy wyszedł pierwszy Jack
żuciłam mu sie na szyję
- Jack ! - krzycząc
Ten z uśmiechem mnie przewitał
- no ja też się stesnikłem - powiedział
Po chwili wyszła Laura też ja przywitałam i normalnie zaczeliśmy gadać
Liam? xD

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz