sobota, 12 września 2015

Od Ashley cd Alex

Spojrzałam na chłopaka lekko skrzywioną miną.
- No co? - spytał
- Pozwalają tu urządzać imprezy? - zapytałam
- Nie, ale ja mogę bez ich wiedzy ale mogę - zaśmiał się chłopak
- Okej... - powiedziałam cicho - nie ładnie
- Ale co? - zdziwił się
- Gadać przy dziewczynie o imprezie a jej nie zaprosić - oznajmiłam
Chłopak uśmiechnął się lekko odtrącając ode mnie wzrok.
- Jaki numer? - spytał zmieniając temat
- Przecież wiesz o mnie wszystko - prychnęłam śmiechem
- 9 czy 8? bo nie pamiętam - oznajmił
- Osiem - odparłam cicho
Chłopak niósł mnie w stronę naszego celu, gdy staliśmy pod drzwiami chwycił za klamkę i popchnął lekko drzwi z delikatnym na nią naciskiem.
- Możesz już mnie odstawić - powiedziałam
- Cicho - zaśmiał się
Chłopak wszedł do pokoju gdzie wszędzie porozwalane były ubrania. Lisa podbiegła do nas razem z Torą zdziwiony chłopak spojrzał na zwierzęta i szedł dalej. Położył mnie delikatnie na łóżku patrząc przez chwilę na mnie.
- Nie musiałeś doszłabym sama - uśmiechnęłam się
- Wątpię - dodał pośpiesznie
- To jak z tą imprezą? - spytałam
Alex?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz