Spojrzałam na niego i gdy już chwytał za klamkę krzyknęłam.
- Czekaj !
- Ciszej jest już po ciszy nocnej i mogą mnie przyłapać - zaśmiał się zakrywając palcem usta
- Okej... - szepnęłam
Chłopak po cichu podszedł do mnie a ja usiadłam.
- No to co jeszcze? - spytał
- Zdradzisz mi swoje imię? - zaśmiałam się
- Po co Ci one? - zdziwił się lekko
- Potrzebne, jesteś pierwszym chłopakiem który niósł mnie na rękach nie licząc mego ojca chyba mam prawo wiedzieć jak się nazywasz - odpowiedziałam
- A dokładnie to po co Ci to potrzebne? - spytał ponownie
- Dobra niech CI będzie... Jesteś tak mega przystojny że się w Tobie zakochałam i w ogóle szaleję na Twoim punkcie i chciałabym abyś ze mną chodził więc muszę znać Twoje imię - mruknęłam
- Naprawdę? - zaśmiał się uroczo
- Nie - odpowiedziałam zaczynając się śmiać z miny chłopaka - dobra to jak masz na imię?
Alex?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz