Spojrzałam rozwścieczona na wiewiórkę oraz na jej właściciela.
- Fajny kot - powiedziałam
- Nie wiem czy wiesz ale to wiewiórka i jest bardzo zazdrosna - odparł
- Nie wiesz... myślałam że po prostu słoń takiego co ojczulek ostatnio mi kupił - zaśmiałam się
- Kupił ci słonia? - zdziwił się
- Tak do mojego mini zoo - odpowiedziałam
Poprawiłam fryzurę i spojrzałam na rude stworzenie.
- Dałabym sobie radę - oznajmiłam
- Tak jasne... - mruknął
- Znalazłeś zgubę, gratuluję - zaśmiałam się
- Tak. - odpowiedział szybko
- Jesteś stąd? - spytał
- Tak nowa od godziny - powiedziałam...
AKIHITO (dziwne imię i nie wiem co napisać) xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz