poniedziałek, 7 września 2015

Od Valerii cd Nathan'a

Wreszcie koniec księgi. Byłam dumna, że przeczytałam wszystkie sześć tomów w ciągu tych trzech miesięcy. Strzepnęłam kurz z okładki i zaczęłam się krztusić. Durne uczulenie.
Wyszłam do ogrodu, by się przewietrzyć. Na szczęście nie było tu za dużo pylących roślin, na które także, do licha, mam alergię. Spacerowałam między krzewami, przyglądając się pracy ogrodników. Z jednym z nich pogadałam dłuższą chwilę i zamieniłam parę miłych opinii na temat roślin.
Nie wiem ile przeszłam, ale chyba dość sporo, bo powoli zaczęło zmierzchać. Szłam teraz wolnym krokiem w stronę Akademii, ale jednak coś stanęło mi na przeszkodzie. A raczej nie coś, ale KTOŚ.
- Witaj - uśmiechnęłam się lekko - Jak masz na imię?
- Nathan Black, przyszły król Anglii. A ty? - odwzajemnił uśmiech.
- Valerija von Raven, księżniczka Niemiec, miło mi - dygnęłam leciutko - Długo już jesteś w Akademii? - zapytałam.

Nathan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz