Spojrzałem na dziewczynę lekko się uśmiechając, szturchnąłem ją w ramię.
- Masz łaskotki? - spytałem
- Czemu pytasz? - zdziwiła się marszcząc czoło
- Bo muszę znać Twój słaby punkt - odpowiedziałem - to jak masz czy nie masz?
- Nie mam - powiedziała
Czułem że dziewczyna kłamie przez chwilę zacząłem się zastanawiać czy może jednak naprawdę nie ma, jest tylko jedno wyjście trzeba to sprawdzić! Zacząłem łaskotać dziewczynę.
- Zostaw ! -krzyczała ze śmiechu
Posłuchałem się jej nie chcąc być bezczelnym.
- Masz łaskotki, czemu więc kłamiesz, a może lubisz jak ktoś Cię łaskocze, w szczególności taki przystojny chłopak jak ja? - spytałem zaczynając się głośno śmiać
Laura?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz