Usmiechnalem sie do niej ciepli
- cxyli przyznajesz mi racje - zapytalem
- nie powiedzialam tego
- przyznalas mi to buziakiem - odparlem z usmiechem lobuza
- eh - westchnela
Nagle zrobilo sie jej zimno i zadrzala.
- wrcamy do zamku - zapytapem
- dpbry pomysl - oznajmila
Wstalismy i zaczelismy isc w strone zamku. Strasznie wolno szla a juz pokrapiwal deszcz wiec ja podnioslem i zaczalem z nia isc. Gdy wszedlem do zamku postawilem ja
- nie musiales - powiedziala
- musialem
Pocalowalem ja delikatnie
- do mnie czy do ciebie - zapytalem
- co teraz chcesz isc ? - zapytala
- ta to do kogo
- moze do ciebie - powiedziala
- okej
Zaczelismy isc do mojego pokoju po cheili juz wchodzilismy.
Isabella?
środa, 9 września 2015
Od Nathan'a cd Isabella
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz