wtorek, 8 września 2015

Od Isabelli cd Nathan'a

- Dobrze wiedzieć - zaśmiałam się.
Chłopak ciągle trzymał ręce na moich pośladkach, to dziwne uczucie. Patrzyliśmy sobie w oczy. Zsunęłam się z chłopaka i położyłam obok niego, następnie go przytulając. Leżeliśmy tak, mimo iż panowała cisza, była przyjemna, ponieważ mogłam leżeć obok niego. Patrzyłam mu w oczy, były śliczne, zresztą jak zawsze.
- nie myślałeś może żeby się stąd gdzieś ruszyć, bo to będzie trochę dziwne jeśli ktoś tu wejdzie - uśmiechnęłam się.
- Isabella przesadzasz - odparł.
- Ehh skoro tak uważasz - westchnęłam i utkwiłam spojrzenie w jednym z koni, był bardzo podobny do tego, którego wtedy narysowałam. Odwróciłam wzrok od siwka i znów wpatrywałam się w NAthana.
Nathan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz