wtorek, 8 września 2015

Od Isabelli cd Nathan'a

Kiedy Nathan zaczął mnie całować, poczułam jakoś tak dziwnie w brzuchu. Nie zastanawiając się odwzajemniłam jego pocałunek. Trochę trwało nim się od siebie odsunęliśmy. Spojrzałam mu w oczy, a on mi. Znów była ta cisza więc ponownie zaczęłam go całować. nie wiem nawet kiedy i jak, ale po chwili ja znalazłam się nad nim. Przejechałam ręką po jego torsie, był naprawdę umięśniony, gdyby nie to, że akurat się całowaliśmy przygryzłabym wargę. Muszę przyznać, że Nathan naprawdę świetnie całuje. Mogłabym się z nim całować godzinami, tak samo jak patrzeć w jego oczy. Ta chwila była wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju. Po chwili oderwałam moje usta od jego i spojrzałam mu w oczy, po czym się odezwałam.
- Cudowny jesteś - oznajmiłam.
NAthan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz