łowaliśmy się co raz dłużej i coraz bardziej byliśmy do siebie 'przylepieni'. W
Końcu stało się, znalazłam się nad nim.
- Wiesz jeśli masz zamiar mnie teraz zgwalcic to nie bi za 20 minut powinniśmy być na obiedzie - zaśmiałam się i pokazałam mu język.
- E tam jakbym chciał to bym się wyrobił - uśmiechnął się łobuzersko.
- Ehe Ehe - zaśmiałam się i pocałowałam go w policzek - ale nawet nie próbuj, na pewno nie teraz.
- Ehh no jak sobie chcesz - powiedział po czym szybko znalazł się nade mną, znów.
Pocałowałam go namiętnie, a on to odwzajemnil. Zeszło nam jakieś 20 minut.
- Nathan kur** obiad - zawołałam. Oboje szybko się zerwalismy bo nie powinniśmy się spóźniac.
Pobieglismy jak najszybciej do jadalni. Wszyscy już jedli, kiedy tam weszliśmy wzrok każdego spoczął na naszej dwójce. Jak najszybciej zajęliśmy miejsca i zjedliśmy obiad. Po obiedzie opuscilismy jadalnie i poszliśmy do jego pokoju. Położyłam się na łóżku.
Nathan?
środa, 9 września 2015
Od Isabelli cd Nathan'@
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz