czwartek, 10 września 2015

Od Isabelle cd Nathana

Patrzyłam uważnie co robi chłopak. Po chwili jego reka zjechała z mojego biodra na mój pośladek. Drugą jego rękę trzymałam ja. Kiedy zostawił moją szyję w spokoju pocałowałam go namiętnie, po czym spojrzałam mu w oczy.
- Więc ja nadal nie rozumiem - uśmiechnęłam się.
- Oh później ci wytłumaczę - odparł.
- Jak chcesz - zaśmiałam się i przejechałam ręką po jego torsie.
Nathan mnie pocałował co ja odwzajemnilam. Patrzyłam na niego i dokładnie obserwowałam każdy jego ruch.
- Jesteś wspaniały - powiedziałam.
Nathan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz