poniedziałek, 14 września 2015

Od Astrid cd Scott'a

- jak chcesz to idź ja i muszę do miasta jechać - powiedziałam wzruszając ramionami
- dzięki za pozwolenie - lekkko się uśmiechnął
- nie ma sprawy - oznajmiłam
Pogłaskałam swoją klaz która co chwile mnie tracała swoim nose. Wyjęłam z kieszeni kostki cukru i jej dałam. Chłopak już poszedł zostałam sama ze swoją klaczą. Po chwili na nią wsiadłam i zaczęłam jechać w stronę miasta. Tam sobie kupiłam materiały do robienia sukienki. Wróciłam do zamku po dwóch godzinach. Zaprowadziłam klacz do stajni i ją wczyściłam na koniec dałam jej jeść. Wyszłam z stajni i poszłam do zamku. Po drodzę widziałam Scott'a
- juz wróciłaś - zapytał
- nom - uśmiechnęłam się
- co to - zapytał
- materiały na nową sukienkę - powedziałam
Scott ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz