- tu sie juz zastanowimy - usmiechnelam sie do niego szeroko
Pocalowalam go nsmietnie kladac recw na jego szyji.
- zastanowimy sie - zapytal
- tak - powiedzialam
W tedy przegryzlam jego dolna warge. On mnie po chwili podniosl. Zaczelismy bardziej sie namietniej calowac
- tylko wiesz ja tu bese bardzow wymagajaca - zasmialans ie cicho.
Chlopak mnue podparl o siane i zaczal calowac po szyji. Ja sie zaczelam tym rozkoszowac.
Liam?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz