Zdziwiłam się, podeszłam do chłopaków z którymi wcześniej rozmawiał i przywitałam się.
- Wiesz gdzie może być Alex? - spytałam
- Tak, pewnie poszedł na dwór albo na górę - oznajmił jeden z nich
Wyszłam na dwór lecz chłopaka tam nie było postanowiłam wejść na górę. Sprawdziłam łazienkę lecz była zupełnie pusta kilka pokoi również. Alexa brak. Dojrzałam ostatnie drzwi na końcu korytarza delikatnie przekręciłam klamkę i weszłam do środka. Stał Alex bijąc worek treningowy. Pocichu podeszłam do niego był lekko zdenerwowany.
- Przepraszam... - mruknęłam
Chłopak spojrzał na mnie przestając bić ale nic nie mówił.
- Alex... no przepraszam - powtórzyłam
Alex? xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz