- Nie wiem - odpowiedziałam
- Coś Cię boli? - spytał
- Głowa, i ręka strasznie - oznajmiłam
- Pokaż - mruknął
Podałam chłopakowi rękę, była taka dziwna, lekko opuchnięta.
- Możesz ruszać palcami? - spojrzał się na mnie
Próbowałam ruszyć lekko kciukiem jednak jeżeli wysilałam się chodź trochę ręka bolała mnie jakby mi ktoś ją ucinał.
- Nie zbyt, strasznie boli - wydusiłam z siebie
Z oczu nadal ciekły mi łzy jednak powoli próbowałam to opanować.
- Nic Ci nie jest to tylko mocniejsze stłuczenie - oznajmił
- Dobra
- Ale może pomóc Ci w czymś? - zapytał
- Wcześniej nie byłeś jakoś tak miły, to może zdradzisz mi w końcu swoje imię? - lekko zaokrągliłam usta
Alex?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz