wtorek, 8 września 2015

Od Isabella cd Narhan'a

Spojrzałam na Alexa i uniosłam brew.
- Ale na pewno nie do ciebie - oznajmiłam - jest mi dobrze tak jak jest, a ty z tego co widzę na to czego nie masz się wstydzić nie wyrwałeś jak na razie żadnej - uśmiechnęłam się - może nie widzisz ale zachowujesz się jak głupek biegając non stop bez koszulki i prężąc muskuły jak debil.
- Ma charakterek - uśmiechnął się łobuzersko Alex.
- Idiota - mruknęłam pod nosem.
Nathan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz